widok na przełęcz Falzarego
Alpejskie regiony Wszystkie

Falzarego: przełęcz-muzeum w sercu Dolomitów

,
Październik 4, 2018

Położona na wysokości 2105 metrów, otoczona majestatycznymi, zrobionymi z jasnego i twardego dolomitu szczytami. Była jedną z inspiracji J.R.R. Tolkiena przy pisaniu „Władcy Pierścieni”. Posiadająca bolesną, a także wypełnioną mitami historię. Oto Falzarego, nasza dzisiejsza bohaterka.


SPIS TREŚCI

 

dolomity

Widok na najwyższy szczyt Dolomitów – Marmoladę (po lewej) i Sellę (po prawej)

Położenie i dojazd

Przełęcz Falzarego położona jest na północy Włoch, w prowincji Belluno, niedaleko granicy z Tyrolem Południowym. Łączy ona miejscowość Cortina d’Ampezzo z  Fodom i Al Badia, a także doliną Cordevole. Sąsiednia przełęcz, znajdująca się po drugiej stronie szczytu Sasso di Stria nazywa się Valparola (2168 m.n.p.m.).

Sama Falzarego znajduje się na wysokości 2105 m.n.p.m., od północnego wschodu otoczona jest jednym z głównych masywów Dolomitów – masywem Tofany. Na południu wznosi się Monte Averau (2650 m.n.p.m.) w masywie Nuvolau.

 

Widok na Cinque Torri z fortyfikacji we wnętrzu Lagazuoi

 

Jak to zazwyczaj w górskich rejonach bywa, najlepszym wyjściem jest poruszanie się na miejscu samochodem. Duży minus tego rozwiązania to konieczność kilkunastogodzinnej przeprawy autem (z Polski), jednak zyskujesz tym dużą elastyczność na miejscu.

Do Falzarego samochodem można się dostać na dwa sposoby. Zależnie od punktu startowego będzie to albo podróż przez Bawarię, Innsbruck i Bozen w Tyrolu Południowym, lub Czechy, Austrię (Wiedeń, Klagenfurt, Villach). Pamiętaj o Winietach na Czechy i Austrię !

Jeżeli wyprawa autem jest Ci nie na rękę, możesz wybrać wariant z użyciem transportu publicznego. Wystarczy dolecieć samolotem do Wenecji (wiele tanich lotów z różnych części Polski). Stamtąd codziennie jeżdżą autobusy do Cortina d’Ampezzo (Cortina Express – LINK i ATVO – LINK). Z Cortiny jeździ parę firm przewoźniczych przez Falzarego.

 

Powrót do góry

 

 

„Fałszywy Król”

przełęcz Falzarego

Widok na Sasso di Stria i Lagazuoi. Strażników Falzarego

Tak w wolnym tłumaczeniu po włosku brzmi nazwa Falzarego. Jej źródłem jest jedna z lokalnych baśni o „Królestwie Fanes”. Opowiada o losach rodziny królewskiej tegoż królestwa. Osią historii był konflikt pomiędzy męskimi, agresywnymi członkami rodziny królewskiej, a żeńskimi, pokojowo nastawionymi.

Nie ma co się zagłębiać w szczegóły baśni, nas najbardziej interesuje rozstrzygająca bitwa podczas której król dopuścił się zdrady i umożliwił zwycięstwo agresorom, za co został zamieniony w skałę widoczną z przełęczy na masywie Lagazuoi. Stąd pochodzi nazwa „Fałszywy Król”.

Żeńskie członkinie rodu po porażce musiały uciekać i ukryły się pod ziemią, dzięki pomocy zaprzyjaźnionych z nimi świstaków. I tak aż do dnia dzisiejszego w dziczy Dolomitów czekają na lepsze czasy.

 

Powrót do góry

 

 

I Wojna Światowa

umocnienia z czasów I wojny światowej

Stanowiska strzeleckie przy Sasso di Stria

Falzarego ma również swoją bardzo mroczną historię, która wydarzyła się ponad sto lat temu. Przełęcz była częścią jednego z bardziej krwawych frontów podczas I Wojny Światowej, pierwszego dużego konfliktu w historii z użyciem broni masowego rażenia i pojazdów mechanicznych.

Przez Falzarego przechodziła granica Austriacko-Włoska. Austriacy pod koniec XIX wieku wybudowali pomiędzy nią, a przełęcza Valparola fort Tre Sassi, który był elementem rozległej sieci Austro-Węgierskich fortyfikacji granicznych. Szybki rozwój technologii sprawił, że już parę lat po jego wybudowaniu był on zbyt przestarzały, by sprostać nowoczesnym rodzajom uzbrojenia.

Austriacy dobrze zdawali sobie z tego sprawę i od samego początku działań w tamtym rejonie budowali potajemnie sieć umocnień na szczycie Sasso di Stria (włos. skała wiedźmy) i Małym Lagazuoi. W Tre Sassi zostawili tylko paru ludzi, których zadaniem było symulowanie pełnego obłożenia (było to 37 ludzi plus oficer). Po zniszczeniu fortu przez włoską artylerię Austro-Węgrzy wycofali się w góry i rozpoczęli długą wojnę pozycyjną.

 

lagazuoi dolomity

Tunel we wnętrzu Lagazuoi

 

Włosi postanowili zbudować swoje umocnienia po drugiej stronie Lagazuoi. Obecnie są odrestaurowane i można je zwiedzać. Wejście do nich położone jest obok górnej stacji kolejki linowej. Konieczny jest kask i latarka ! Tunel na Lagazuoi to największy tego typu obiekt z czasów I Wojny Światowej w Dolomitach.

Przez dwa lata obydwie strony konfliktu podkopywały się pod siebie nawzajem i za pomocą wielu ton materiałów wybuchowych próbowały wysadzać w powietrze umocnienia przeciwnika. Odnotowano 5 takich prób (ostatnia, austriacka odbyła się 17 września 1917 roku). Żadna ze stron nie zyskała dzięki nim przewagi.

Konflikt w tych okolicach trwał trzy lata i przyniósł ogromne straty w ludziach. Szacuje się, że oficjalne liczby ofiar są znacznie zaniżone, więc nie ma sensu ich tutaj podawać. Warto wspomnieć, że 2/3 żołnierzy zginęło nie za sprawą ataków przeciwnika, tylko za przez działanie sił naturalnych.

Wędrując wśród odrestaurowanych tuneli czasami aż ciarki po plecach przechodzą. Dosłownie czuć historię tego miejsca, te tysiące zmarnowanych istnień ludzkich… Trzeba to przeżyć osobiście.

Na przełęczy Falzarego, tak jak i w całych Dolomitach jest wiele śladów z czasów I Wojny Światowej, można się na nie natknąć dosłownie na każdym kroku, stąd się też wziął pomysł na tytuł tego wpisu.

 

Powrót do góry

 

 

Noclegi

noclegi w dolomitach

 

Ja ze swojej strony mogę polecić jedno, wypróbowane miejsce, przy samej przełęczy Falzarego. Jest to Hotel al Sasso di Stria, położony na ok. 1900 m.n.p.m. z przepięknym widokiem na Lagazuoi. Obecnie prowadzi go całkowicie polska obsługa, pokoje są ładne i czyste, a kuchnia to po prostu mistrzostwo !

Obiekt jest otwarty w sezonie letnim i zimowym. Wyprawy w góry zaczynają się u jego drzwi, to lubię ! Po szczegóły zapraszam na ich stronę WWW (link TUTAJ) i fanpage na Facebooku (link TUTAJ).

 

Powrót do góry

 

Co dalej ?

tofana dolomity

Widok na masyw Tofany, jeden z głównych masywów Dolomitów

To oczywiście nie jest koniec naszej podróży po Falzarego ! To była dopiero rozgrzewka. W następnym wpisie opowiem o najciekawszych szczytach, szlakach i via ferratach w okolicy przełęczy Falzarego, czyli o kwintesencji tych okolic. Obserwuj mnie w mediach społecznościowych, a kolejna porcja przygód na pewno Cię nie ominie !

 

Powrót do góry

Pomóż mi rozwijać bloga i podziel się moją przygodą ze znajomymi !
TAGI
POWIĄZANE WPISY