O mnie

Nazywam się Szymon (a jakże !) Sawicki, 31 kolorowych wiosen temu przyszedłem na świat  w historycznym mieście Gnieźnie. Szalone i niespodziewana wiry losu sprawiły, że 6 lat temu wyemigrowałem do Wiednia wraz z moją dziewczyną Asią.

Studiowałem Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną. Uwielbiam książki, moim oczkiem w głowie jest fantastyka, a w szczególności moja „Święta Trójca” autorów fantastycznych – Terry Pratchett, Andrzej Sapkowski, oraz J.R.R. Tolkien. Ich książki mogę pochłaniać bez końca, co od wielu lat systematycznie czynię.

Coś dla ciała

Wyjazd do Wiednia zaszczepił we mnie miłość do gór, a konkretniej do Alp, bo tylko te dobrze znam. Dorastałem wśród jezior i lasów Pojezierza Gnieźnieńskiego. Nasze piękne polskie góry odwiedziłem wiele lat temu podczas szkolnych wycieczek, bez większych wędrówek. A szkoda. Pierwsze prawdziwe szczyty poznałem mieszkając już we Wiedniu.

Uwielbiam aktywnie spędzać czas biegając, jeżdżąc, na rowerze, czy też po prostu spacerując. W wolnych chwilach zdarza mi się trenować siłę, sprawia mi to niemałą frajdę.

Co do brzucha ?

Kocham jeść i lubię gotować. Szczególnie przepadam za kuchnią włoską. Zazwyczaj gotuję w miarę zdrowe i pożywne, a przede wszystkim szybkie i proste w przygotowaniu potrawy. Na nadmierne wystawanie za garami szkoda mi czasu. Pewnie wrzucę jakiś przepis od czasu do czasu, chyba się nie obrazisz ?

 

To tak tytułem wstępu. Nie ma co za bardzo się rozpisywać, jeszcze będziemy mieli niejedną okazję bliżej się poznać.