Link do tego posta będę umieszczał przy każdym opisie trasy, bo traktuje o ekstremalnie ważnym temacie, czyli bezpieczeństwie w górach. Niestety jest on często zaniedbywany, czego skutki są nierzadko tragiczne.
Przede wszystkim osoby niedoświadczone na górskich szlakach powinny się dobrze wczytać w temat przed pierwszą wyprawą. Takiej wiedzy nigdy za mało ! Na moim blogu póki co tej wiedzy za dużo nie ma, dlatego zachęcam, a wręcz nalegam, do zanurzenia się w czeluści internetu i gruntownego przygotowania przed pierwszym wypadem.
Temat bezpieczeństwa głębiej będę niejednokrotnie poruszał w poszczególnych postach i linki do nich gromadził tutaj.
Na początek zapoznaj się z TYM ARTYKUŁEM, a najlepiej skontaktuj się z Polskim Stowarzyszeniem Górskim Alpen. Oni znają się na rzeczy i na pewno ci pomogą.
Czy twoje ciało jest na to gotowe?
Jeżeli nie uprawiasz regularnie aktywności fizycznej to koniecznie udaj się do lekarza rodzinnego i zrób podstawowe badania pod kątem uprawiania sportów wytrzymałościowych, dotyczy to szczególnie palaczy i osób po 40 roku życia.
Nigdy nie wiesz, czy nie masz ukrytej choroby serca, która do o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie.
Mierz siły na zamiary i rozsądnie dobieraj szlaki pod kątem twojej sprawności i doświadczenia. Jeśli nie uprawiasz regularnie sportu nie rzucaj się od razu na ciężkie 6 godzin wdrapywania pod górę, bo w najlepszym przypadku twój przyjemny dzień w górach skończy się drogą przez mękę. Wielu ludzi zraziło się w ten sposób do gór i mimowolnie obrało wybrało drogę ku karierze leniwca leżakowego.
Jeżeli trafisz postanowienie, że chcesz zacząć odkrywać górskie szlaki to (o ile jeszcze nie uprawiasz regularnie sportu), zadbaj o podstawową sprawność fizyczną.
Na przykład regularne bieganie jest ekstremalnie skuteczne, a w połączeniu z odpowiednio przemyślanym treningiem siłowym (z masą własnego ciała, karnet na siłownię zawsze jest potrzebny) idealnie przygotuje cię do zdobywania szczytów.
Każda aktywność jest dobra, ma swoje wady i zalety – grunt to znaleźć coś co Ci odpowiada i zacząć regularnie to robić. Regularnie znaczy minimum 3 razy w tygodniu.
Jak już wspominałem jest to temat rzeka, na który nigdy szkoda czasu. Raz na jakiś czas będę coś pisał o bezpieczeństwie, ale większość i tak zależy od Ciebie.
Pamiętaj, do gór trzeba mieć respekt.
