Gesäuse szlaki
Gesäuse trekking
Przygody Wszystkie

Johnsbacher Almenrunde – łąkami w sercu Gesäuse

,
1 maja, 2018

Gesäuse to miejsce mitami owiane. Od setek lat przyciąga one ludzi, spragnionych legend, historii.  Ten najmłodszy park narodowy mnie też zaczarował mnie momentalnie. Monumentalne, ostre szczyty szczelnie otulające wąską dolinę w której dole płynie wartka rzeka Enns.  Poczuj klimat tej niesamowitej krainy, odkrywając wędrówkowy klasyk dla całej rodziny ! 

 

Wędrówkowy klasyk  w ukrytym klejnocie Styrii

 

Johnsbach to niewielka wioska ukryta pomiędzy szczytami Gesäuse. Stanowi ona górską stolicę tego regionu (terytorialną jest Admont) leżącego w dolinie rzeki Enns.

Nazwa tej miejscowości pochodzi od legendy o Dzikim Johnie. Gesäuse oraz „Dzikim Jaśkiem” zajmę się na blogu bliżej już niedługo.

Ukryty klejnot dzielą od Wiednia około 3 godziny jazdy samochodem. Przy jednodniowej wyprawie opłaca się wcześnie wyjechać, żeby jak najwięcej czasu cieszyć się niepowtarzalną atmosferą okolic.

W tle widać Ödstein, typowy ostry szczyt Gesäuse.

 

Jeśli przeszkadza Ci długi dojazd poleciłbym zaplanowanie dwóch dni z noclegiem. Na pewno będzie to niezapomniany czas. A może pokusiłbyś się o spanie gdzieś wyżej, w schronisku ? Gesäuse ma sporo do zaoferowania w tym temacie.

Jeśli potrzebujesz pomocy w zorganizowaniu sobie wypadu, pisz do mnie śmiało. Z chęcią ułatwię Ci odkrywanie magii doliny rzeki Enns.

Jochnsbacher Almenrunde to okoliczny wędrówkowy klasyk, który przy niewielkiej jak na te okolice trudności oferuje wyjątkowe doznania.

Trasa jest bardzo prosta technicznie i ma wiele możliwości skrócenia (a także rozszerzenia).

W trakcie naszej wędrówki znajdują się aż 4 pastwiska z gospodami, gdzie możesz napełnić swój żołądek :). Niektóre z nich mają 900 lat tradycji !

 

Czas w drogę !

My trasę robiliśmy dość zaawansowaną jesienią, w tej chwili widoki będą nieporównywalnie piękniejsze. Już sobie wyobrażam te pachnące młodą wiosną alpejskie dywany !

Parking  znajduje się za Johnsbach po lewej stronie (Ebnerparkplatzmapki masz na dole wpisu). Dalej już tylko musimy podążać za znakami i delektować się niesamowitym klimatem Gesäuse.

Na dzień dobry wita nas wąwóz Teufelsklamm. Dalej droga prowadzi nas na pierwsze pastwisko – Kölblalm. Właścicielami jest ta sama rodzina, która prowadzi Kölblwirt, do którego warto wejść potem na obiad. Ale najpierw trzeba spalić trochę kalorii 😉

 

Teufelsklamm

 

Następnym celem na naszej drodze jest  Schocklalm, zaczynają się naprawdę piękne widoki rodem z Gesäuse. Z każdej strony spoglądają na nas majestatyczne szczyty.

 

 

Szczególnie w oko mi wpadł Admonter Reichenstein, szacowny Pan o wysokości 2251m.n.p.m. Chyba najcięższy szczyt w tej okolicy, na który wejście wymaga podstawowych umiejętności wspinaczkowych.

 

Gesäuse trekking

Widok na Admonter Reichenstein

 

Kawałek wyżej znajduje się Huberalm, moim zdaniem najładniejsza ze wszystkich łąk.

 

Gesäuse szlaki

Huberalm

 

widoki z łagodnej trasy powrotnej

 

Z Ebneralm droga wiedzie delikatnie w dół, w stronę parkingu.

 

 

 

Informacje na temat trasy:

Jeżeli jesteś po raz pierwszy na tej stronie, to koniecznie przeczytaj ten wpis!

Miejsce początkowe: Johnsbach, Parkplatz Ebnerkreuzung

Miejsce docelowe: Ebneralm

Długość: 10 km

Czas: 3:30

Przewyższenie: 644 m

Charakter: Łagodna trasa, odpowiednia zarówno dla dzieci jak i osób starszych.

Niezbędne wyposażenie: buty sportowe

 

Tutaj znajdziesz przebieg trasy umieszczony na serwisie www.outdooractive.com.

 

 

 

TAGI
POWIĄZANE WPISY
Close